› Dane teleadresowe
STALPROFIL SA
41-308 Dąbrowa Górnicza
ul. Roździeńskiego 11a
tel. +48 32 261 60 00
fax +48 32 261 60 09
e-mail: biuro@stalprofil.com.pl

Jesteś: Strona główna | Firma | Aktualności | Aktualności
›Aktualności
17.01.2012Na rynku dystrybucji stali pozostaną tylko najlepsi
Budownictwo, AGD, przemysł motoryzacyjny i maszynowy to ważne sektory, w których występuje znaczne zapotrzebowanie na wyroby stalowe - mówi dla portalu wnp.pl Jerzy Bernhard, prezes zarządu Stalprofilu SA.
wnp.pl (Renata Dudała) - 17-01-2012 13:15
Jaka jest kondycja sektora dystrybucji?
- Jest niezła. Sektor generuje zyski. Trwa realizacja wielu inwestycji infrastrukturalnych i to nie tylko tych związanych z Euro 2012. W kolejce na realizację czekają też inwestycje własne firm, w tym również dystybucyjnych. W poprzednich latach ze względu na kryzys zostały one odłożone w czasie. Obecnie jest szansa na ich realizację. Z drugiej strony to oczywiste, że jeśli ktoś nie unowocześni swej oferty wypadnie z rynku.
Generalnie przed sektorem dystrybucji wyrobów hutniczych rysują się niezłe perspektywy. Stal ma przyszłość, jest materiałem potrzebnym zarówno do budowy, jak i remontów i modernizacji. Budownictwo, AGD, przemysł motoryzacyjny i maszynowy to ważne sektory, w których występuje znaczne zapotrzebowanie na wyroby stalowe.
Co sądzi pan o krajowym modelu dystrybucji?
- W Polsce mamy rozdrobniony, poziomy system dystrybucji. Nawet małe firmy zaopatrują się bezpośrednio u producentów. Ten system będzie się z czasem zmieniał. Mniejsze firmy przejmą rolę pośredniczącą w handlu wyrobami stalowymi. Na pewno rozwinie się przetwórstwo. By zwiększyć swą konkurencyjność firmy będą poszerzać zakres usług, inwestować w centra serwisowe i zakłady produkcyjne. Na rynku dystrybucji stali pozostaną tylko najlepsi.
Z jakimi problemami musi się zmierzyć sektor stalowy?
- Niemałym wyzwaniem dla hutnictwa - w tym również dla segmentu dystrybucji - jest nadążanie za potrzebami rynku. To wymaga śledzenia potrzeb odbiorców, dostarczania im konkretnego asortymentu.
Warto też zwrócić uwagę na relacje między sektorem stalowym i instytucjami finasowymi. Wiadomo, że banki były i nadal są ostrożne w kwestii finansowania hutnictwa. W moim przekonaniu obecna współpraca będzie coraz bardziej wymagająca. Firmy stalowe, by przekonać banki do swych planów, będą musiały udowodnić, że realizowane przez nie przedsięwzięcia przyniosą wymierne efekty finansowe.
Rozmawiała: Renata Dudała
Źródło: www.wnp.pl



